Rozwijane menu horyzontalne CSS.

Horyzontalne menu w CSS to już nie problem. W wyszukiwarce wpisujemy frazę i w wynikach wyskakują nam adresy generatorów tworzących całkiem przyzwoite rozwijane horyzontalne menu w czystym html/css. Ustawiamy je po swojemu, ściągamy plik z kodem i wklejamy go do kodu własnej strony. Proste. Ale jak działa takie menu? To też jest bardzo proste :D

Przede wszystkim zacznę od list, ponieważ na nich oparte jest takie menu. Praktycznie każde menu to w rzeczywistości lista osadzona w selektorach

<ul>
<li></li>
<li></li>

</ul>

Tak skonstruowana lista oczywiście wyświetla się w tradycyjny sposób: z góry na dół, z drobnymi oznaczeniami listy.  Jak zrobić z niej horyzontalne menu? Należy danym cechom selektorów “ul” i “li” nadać odpowiednie wartości w css. Tak więc żeby lista wyświetlała się w poziomie, selektory <li> muszą opływać się z lewej strony co stanie się gdy nadamy im cechę “float: left” – ustawią się w poziomie. Ale wciąż będą wyświetlać się z jakimiś kropeczkami domyślnie wyświetlanymi dla list w HTML. Aby usunąć te kropeczki należy dla listy <ul></ul> przypisać cechę  ”list-style: none”  Żeby to wszystko wyglądało lepiej dla <li> nadajemy cechy: wysokość i szerokość za pomocą “width” i “height” oraz “text-align” którym wyrównamy tekst do środka, lewej, prawej czy jak wolimy za pomocą odpowiedniej wartości. Jeśli tekst jest za wysoko albo za nisko równamy go w pionie “padding’iem” Żeby mieć pewność że nasze komórki menu nie będą się rozciągać odkreślamy “display: block;” W ten sposób otrzymaliśmy przyzwoicie wyglądające proste menu.

A teraz rozwijanie… Jak już wcześniej wspomniałem menu to lista. To co zwykle rozwijamy w poziomych menu to też jest lista. Lista w liście.

<ul>
<li>menu główne 1</li>
<ul>
<li>rozwinięcie</li>
<li>rozwinięcie</li>
<li>rozwinięcie</li>
<li>rozwinięcie</li>
</ul>
<li>menu główne 2 komórka</li>

</ul>

Aby edytować w CSS atrybuty takiego selektora-dziecka należy jako cechę podać “li li {}” wtedy wartości przypisane będą  do odpowiedniego selektora. Dlaczego nie widać drugiej listy pod-menu kiedy nie najeżdżamy na menu z którego powinna się rozwinąć? Za sprawą cechy: “display: none” której wartość nakazuje nie wyświetlenie się na stronie.  Teraz już górki. Żeby lista się wyświetliła gdy nad li znajdzie się kursor dla selektora “li:hover ul” należy nadać cechę “display” o wartości “block”  Lista po najechaniu na odpowiedni element menu w którym jest zagnieżdżona wyświetli się. Po zjechaniu kursora zniknie. Kolorystyka tła, typografia, szerokość, wysokość.. to już kwestia potrzeb i gustów..

Życzę powodzenia w samodzielnym tworzeniu rozwijanych poziomych menu dla waszych stron.

Massimo Vignelli

Urodzony w Milanie w 1931 roku.  Jest znanym na całym świecie, niezwykle wszechstronnym projektantem.  Jego życiorys i prace to olbrzymi materiał z którym warto się zapoznać i  czerpać inspiracje.. Zapraszam na jego stronę:

http://vignelli.com/

Zaokrąglone rogi w CSS

Witam serdecznie po dłuższej przerwie. Temat zapewne szeroko opisany w wielu miejscach w sieci… ale dlaczego nie miałbym się podzielić swoją wiedzą po swojemu? Zaokrąglone narożniki obszarów strony to żadna nowość. Wystarczyło ustalić rozmiar danego obszaru i z przygotowanego tła wyciąć programem graficznym narożniki według własnego uznania, następnie przypisać tak przygotowane tło dla danego obszaru który w rzeczywistości był.. kwadratowy.

Obecnie, wraz z rozwojem CSS i HTML nastąpiła w tym temacie poważna zmiana. Najprawdopodobniej większość użytkowników internetu zrezygnowała z cierpień jakie niosło ze sobą przeglądanie zasobów za pomocą przeglądarki Internet Explorer 6 i ma albo najnowszą wersję IE bądź też inną np. Firefox, Opera, Chrome.. czy inne. Praktycznie wszystkie aktualne wersje przeglądarek mają zaimplementowaną obsługę CSS3 czyli wersji CSS która pozwala na zaokrąglone rogi. Działa to lepiej lub gorzej, najważniejsze że już działa.

Przykład:

Jak zamienić taki obrazek:

w to:

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer in imperdiet risus. Fusce nunc libero, condimentum non ultrices eget, malesuada quis tortor. Cum sociis natoque penatibus et magnis dis parturient montes, nascetur ridiculus mus. Ut sed neque ligula, ultricies lobortis libero. Cum sociis natoque penatibus et magnis dis parturient montes, nascetur ridiculus mus.

bez zabawy z programami do graficznej edycji…

Kod html:

<div id=”radius_corner”>
<p id=”paragraf”>Lorem ipsum dolor sit (…)</p>
</div>

Kod css:

#radius_corner {
display:block;
width:600px;
background: url(image.jpg) center;
-moz-border-radius:3em 0 3em 0;
border-radius:3em 0 3em 0;}
p#paragraf {
padding:3em;
text-align:justify;
font-family:verdana sans-serif;
color:white;

gdzie “border-radius” określający zaokrąglenia został użyty podwójnie dla Firefoxa (z przedrostkiem “-moz-” oraz Chrome. Paragraf obrzuciłem spadem “padding” 3em tak żeby nie wyjeżdżał poza obszar narożników.

Przypominam o zasadach wpisywania wartości:

-moz-border-radius-bottomleft ustawia zaokrąglenie dla dolnego lewego rogu.

-moz-border-radius-bottomright ustawia zaokrąglenie dla dolnego prawego rogu.

-moz-border-radius-topleft ustawia zaokrąglenie dla górnego lewego rogu.

-moz-border-radius-topright ustawia zaokrąglenie dla górnego prawego rogu.

Pozdrawiam!

Linux w 5 minut.

Linux… Nie! Postanowiłem że nie będę się rozpisywał na temat tego czym jest Linux, z czym się go je i dla kogo jest przeznaczony. Zostało już to możliwie obszernie i wyczerpująco opisane na setkach stron i forach internetowych. Obszerne informacje na temat tego systemu można przykładowo znaleźć na: linux.pl, tudzież jakilinux.org oraz wielu, wielu innych. Zakładam więc, że po przyjemnej lekturze kilku z tych stron, pozostanie paru śmiałków chcących zetknąć się z jedną z wielu dystrybucji..  Choćby tylko po to żeby zobaczyć jak to wygląda w praktyce. Ciekawość ludzka rzecz. Rzecz jasna na “spróbowanie” może nam wystarczyć płyta z wersją Live danej dystrybucji… Ale jak dla mnie to troszkę ma zbyt zawężone możliwości. Załóżmy że Linux mi się spodobał i chcę go dłużej testować, pomieszać w nim, a może nawet zepsuć :D Przydałaby się instalacja systemu na osobnym nośniku z możliwością dokonywania konkretnych zmian.. Instalacja systemu na jakiejś przenośnej pamięci masowej… Serwis pendrivelinux.com został stworzony właśnie pod kątem takich instalacji przeróżnych dystrybucji na pendrive. Można tam znaleźć bardzo dużo tutoriali, instrukcji, poradników dotyczących uruchamiania linux z pamięci USB. W języku angielskim i najczęściej dosyć czasochłonne. Czy nie można prościej? Można! Poświęcę dzisiaj troszkę czasu na przedstawienie wam jak szybko można uruchomić Linux z pamięci masowej, dysku zewnętrznego/wewnętrznego. Wszystko dzięki Tomášowi Matějíčkowi który stworzył w oparciu o jedną z najstarszych dystrybucji Linuksa Slackware – dystrybucję SLAX. To na niej się skoncentrujemy przede wszystkim. A to ze względu na bezproblemowość i szybkość z jaką możemy uzyskać sprawny, bootowalny, dość przyjemny jak na “pierwszy raz” system Linuksowy… nienaruszający zasobów naszego komputera domowego.  Do dzieła! Czego potrzebujemy? Przede wszystkim pendrive. Najlepiej 2-4 GB. Sformatowany pod system plików FAT32 najlepiej.. Oraz sam Slax, który możemy pobrać ze strony dystrybucji:

Strona główna slax.org

Strona główna www.slax.org

..do wyboru jest pobór obrazu płyty (.iso) który możemy wypalić na czystej płycie CD i korzystać z systemu bootując go z płyty oraz wszystko to samo tylko spakowane do tar’a. Ja polecam ściągnięcie wersji “na USB” w pliku spakowanym .tar który możemy rozpakować różnymi programami, np. 7zip, Total Commander, WinRAR etc.

1. Przygotuj pendrive 256 MB ~ 4 GB, bądź partycję na dysku zewnętrznym, formatując ją do systemu plików FAT32.

2. Ściągnięty plik slax-x.x.x.tar (gdzie x – numer dystrybucji, obecnie jest to slax-6.1.1.tar ) wypakowujemy bezpośrednio na pendrive/partycję.

3.  Po rozpakowaniu się do przenośnej pamięci (partycji) pojawią się na niej dwa foldery: “boot” i “slax”. Wchodzimy do folderu “boot” i uruchamiamy plik bootinst.bat Uruchomi się powitalne okno DOS:

Powitalne okno DOS'owe

Powitalne okno DOS

Zostajemy poinformowani że program który właśnie uruchomiliśmy przygotuje partycję do bootowania systemu SLAX. Pojawia się również ostrzeżenie o tym że jeżeli na tej samej partycji znajduje się Windows bądź inny system operacyjny nie będzie się uruchamiał gdyż nadpisane zostaną sektory dysku (MBR) odpowiedzialne za rozruch systemu. Na końcu poproszeni zostajemy o naciśnięcie jakiegokolwiek klawisza (poza [x]) w celu wykonania dalszych operacji bądź wciśnięcie klawisza [x] w celu anulowania operacji. Upewniamy się że litera dysku jest poprawna i klikamy enter.

W oknie pojawi się napis…

Ustawianie bootowania na pendrive/partycji

Ustawianie bootowania na pendrive/partycji

…informujący że program właśnie wykonuje swoje zadanie :]

Po chwili w oknie znowu następują zmiany i pojawia się następująca treść:

Informacja o sprawnym zakończeniu wykonywania operacji i prośba o wciśnięcie jakiegoś klawisza w celu zamknięcia programu

Informacja o sprawnym zakończeniu wykonywania operacji i prośba o wciśnięcie jakiegoś klawisza w celu zamknięcia programu

…klikamy enter albo spacje albo co popadnie i okno automatycznie się zamknie. Nasz przenośny dysk z systemem SLAX jest gotowy do pierwszego uruchomienia. W tym celu należy ponownie uruchomić komputer i przy jego uruchamianiu wejść w menu bootowania. Najczęściej jest to klawisz F8 albo F12, ale to może być różnie w zależności od producenta płyty głównej i wersji biosu… Wybieramy nasz pendrive… kilkamy enter i nasz SLAX powinien rozpocząć uruchamianie. Po kilkunastu sekundach pojawi się plansza wyboru trybu w którym ma się nasz slax uruchomić:

Plansza wyboru trybu uruchomienia Slax'a

Powitalne okno wyboru trybu uruchomienia SLAX

Klikamy enter niczego nie zmieniając. Po chwili system jest już w pełni gotowy do pracy! Miłej zabawy!!!

System SLAX zaraz po uruchomieniu

System SLAX zaraz po uruchomieniu

Kilka przykładowych programów

Kilka przykładowych programów

Slax jest darmowym system operacyjnym. Jego surowa wersja waży zaledwie 190 MB, ale na stronie istnieje możliwość rozbudowania systemu przed ściągnięciem (build slax/Zbuduj) ale radziłbym ostrożność w dodawaniu setek programów – nieoczekiwanie nasz SLAX może urosnąć do kilku gigabajtów danych. Jeśli chodzi o taką opcję SLAX jest pionierem. Ostatnio SUSE, wspaniała dystrybucja, rozpoczęła projekt susestudio.com, ale efektów jeszcze nie miałem czasu sprawdzić. Jak tylko to uda mi się zrobić coś skrobnę..

Jeśli po raz pierwszy zainstalowałeś Linux, jeśli Ci się spodobał i chcesz się zagłębić w meandrach pingwinowskich rozwiązań – korzystaj z pomocy forów, google, stron… I nigdy nie daj się wciągać w dyskusję który system rządzi! Bo systemy operacyjne to nie partie polityczne… A takie trollowe dyskusje nigdy do niczego poza pieniactwem nie prowadzą.

Łomografia

Witam po długiej przerwie.. Za mną już ciężki i wypełniony różnymi obowiązkami tydzień.. Blog stoi zakurzony, projekty zawieszone, a w skrzynce czekają listy dotyczące poprzednich notek.. Nie pozostaje nic innego jak brać się do pracy.

W ostatnią sobotę węzłem małżeńskim splotły się losy 2 bliskich mi osób. Piękny ślub z romantycznym akcentem w wykonaniu świadków (zapomnieli obrączek) i wspaniałe, na wysokim poziomie wesele przygotowane pieczołowicie i ze smakiem. Jako iż pan młody sam zajmuje się profesjonalnie fotografią ślubną, przyglądałem się z ciekawością jak zostanie rozwiązana kwestia uwieczniania tego wydarzenia. Fotograf oczywiście był. Był wszędzie jak na fotografa przystało, uwieczniając swoim wypasionym ekstra canonem eos’em którymś tam wszystko co się dało. Fakt że nie pamiętam który to eos tłumaczę od razu odwróceniem uwagi przez aparaty zawieszone na szyjach państwa młodych. Oboje wyposażeni byli bowiem w dziwne aparaty które przypominały bardziej zabawki, gadżety mające podkreślić ich profesję i pasję jednocześnie. Nie były to jednak takie atrapy jakby się mogło wydawać ale dość drogie aparaty fotograficzne do Łomografii (Lomografii) Słowo LOMO pochodzi od nazwy radzieckiego producenta kompaktowych aparatów fotograficznych  LOMO PLC z Petersburga.

Na polskiej stronie Wikipedii dotyczącej tego nurtu można wyczytać krótką anegdotę o austriackich studentach, odkrywających przypadkowo na wycieczce po wyzwolonej Pradze uroki działania sprzętu produkcji radzieckiej i nieobliczalność uzyskiwanych za pomocą tych niedoskonałych urządzeń efektów. Efektów, co trzeba podkreślić, rodem z Photoshopa którego ówcześnie jeszcze nikt nie widział na oczy.  Od tamtej pory wakacyjna zabawa przerodziła się szeroki nurt w fotografii.. I choć nie istnieje już Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich,  duch tamtych czasów przywracany jest przez specjalizujące się w tym temacie firmy produkujące profesjonalne aparaty LOMO.. tzn. takie, które zapewnią nam w jakiś sposób nieobliczalność i wysoką jakość jednocześnie. O efektach pracy tych pudełek będę mógł się przekonać już niedługo po wywołaniu filmów ze ślubu i wesela..

Krótko mówiąc.. ideologia “łomem w klasyczną fotografię”… Idee tego nurtu porównałbym do idei przyświecających osobom walczącym z ortografią i gramatyką w języku polskim. Rządzi przypadkowość i ogólne olewanie zasad klasycznej fotografii. Ale oczywiście, same zasady istnieją i pozwolę sobie je przytoczyć za wikipedią:

  1. Gdziekolwiek idziesz, weź Lomo ze sobą;
  2. Rób zdjęcia o każdej porze dnia i nocy;
  3. Lomo stanowi część Twojego życia;
  4. „Pstrykaj z biodra”;
  5. Fotografuj przedmioty z jak najmniejszej odległości;
  6. Nie myśl! (William Firebrace);
  7. Bądź szybki!;
  8. Przed naciśnięciem spustu nigdy nie wiesz, co znajdzie się na zdjęciu;
  9. Po naciśnięciu spustu też nie będziesz tego wiedział;
  10. Nie przejmuj się zasadami i konwenansami obowiązującymi w tradycyjnej fotografii.

I gdy się tak dłużej nad tym zastanowię.. to ja i mój brat byliśmy w gronie prekursorów tego nurtu.. posiadaliśmy bowiem i wykorzystywaliśmy owocnie aparat produkcji radzieckiej SMENA 8M… Przyznam się też że i teraz mnie nachodzi ochota na wyszperanie bądź nabycie za grosze właśnie tego modelu. Bo tak na moje to trzeba się trzymać tradycji. Aparat ma być z kraju Rad i kropka. Ceny też się różnią.. 10 zł za SMENĘ a 100 euro za aparat współczesny…

Krótki materiał o łomografii w TVP Kultura:

Poniżej przedstawiam kilka stron o łomografii z galeriami:

lomography.com

lomografia.pl

wikipedia pl

wikipedia en

Witaj, świecie!

Witam serdecznie na mojej stronie :)